Kategoria:

strzał

Strzał z pół kilometra bez patrzenia

Strzał z pół kilometra bez patrzenia
Krzysiek Dzieliński

Jakiś czas temu pisaliśmy o systemie ShotView amerykańskiej firmy TrackingPoint, który z wykorzystaniem okularów rozszerzonej rzeczywistości (takich jak Google Glass) umożliwia strzelanie zza przeszkód oraz wspomaga celowanie. Teraz możemy zobaczyć nowy pokaz tej technologii - strzał z odległości pół kilometra podczas gdy snajper patrzy w zupełnie innym kierunku niż znajduje się cel.

Kilometrowy strzał z ręki

Kilometrowy strzał z ręki
Krzysiek Dzieliński

Nie był to na pewno rekordowy strzał snajpera - ten został wykonany na odległość około 3 kilometrów - jednak i tak dokonanie Ryana Clecknera jest imponujące. Strzelił on ostatnio z ważącego 13 kilogramów karabinu Barrett M107 do celu oddalonego o tysiąc jardów - czyli niemal o cały kilometr. A dokonał tego strzelając "z ręki".

Robin Hood w Skyrimie

Robin Hood w Skyrimie
Krzysiek Dzieliński

Jeśli oglądaliście naszą ostatnią kompilację z ciekawostek ze świata Skyrima mogliście zwrócić uwagę na popisy jednego łucznika. Z tego co widać na YouTube, jest ich znacznie więcej - a swoimi umiejętnościami przynajmniej dorównują oni legendarnemu łucznikowi z lasu Sherwood. Po prostu wow.

Gol z połowy dał 3 punkty

Gol z połowy dał 3 punkty
Krzysiek Szulewa

Ostatnia kolejka ligi hiszpańskiej dość nieoczekiwanie przyniosła wpadkę FC Barcelony, która uległa na wyjeździe przeciętnemu Getafe 1:0. Jednak jeśli myślicie, że to trafienie Juana Valery zyskało status gola weekendu na Półwyspie Iberyjskim, to się grubo mylicie. Bohaterem 13 serii spotkań został bowiem Inigo Martinez, który ostatnim strzałem meczu rozstrzygnął wynik starcia Real Betis - Real Sociedad.

Sztuka strzelania z woleja

Sztuka strzelania z woleja
Krzysiek Szulewa

Prawdopodobnie jedną z głównych przyczyn nieustającej popularności piłki nożnej jest jej kompletna nieprzewidywalność. Nierzadko się bowiem zdarza, że jakiś piłkarski kopciuszek zdoła ograć któregoś ze światowych potentatów. Bo przecież czasem wystarczy do tego jeden niespodziewany strzał...