Kategoria:

radość

Męskie łzy

Męskie łzy
Tatyana Polishchuk

Warto zaznaczyć, że widok płaczącego mężczyzny w naszym obszarze kulturowym jest nie dość że niepopularny, to też niezwykle rzadki. Właściwie taka postawa nikogo nie dziwi, biorąc pod uwagę doświadczenia wojenne, represje i inne czynniki wpływające na kształtowanie męskiego charakteru...

Najgorszy scenariusz każdego sportowca

Najgorszy scenariusz każdego sportowca
Paweł Fiedorowicz

Powszechnie uważa się, że najgorszym możliwym scenariuszem (poza wypadkiem i kontuzją) jaka może przydarzyć się sportowcom w ważnych zawodach to zajęcie 4 miejsca. Nic bardziej mylnego. Znacznie gorsze dla zawodowca może być utrata pewnego zwycięstwa na ostatnich metrach przed metą. Taka rzadko spotykana sytuacja przytrafiła się podczas jednego z wyścigów motocyklowej serii CIV.

Pies, który zakochał się w bilardzie

Pies, który zakochał się w bilardzie
Krzysiek Szulewa

Niejednokrotnie byliśmy już świadkami widoków, gdzie jakiś czworonóg żywo ugania się za piłką. Jednak najczęściej były to piłki albo rodem z boiska tradycyjnego futbolu, albo parkietu hali siatkarskiej. A czy widzieliście kiedykolwiek psa, któremu największą radość sprawiał właśnie bilard?

Jak wywołać radość u kobiety?

Jak wywołać radość u kobiety?
Paweł Fiedorowicz

W jaki sposób można spowodować nagły przypływ endorfiny i tym samych wywołać doskonały nastrój nawet u rudej kobiety? Najprostszy sposób to zjedzenie czekolady, inny to nielegalne używki, ale naszym zdaniem najdoskonalszym sposobem, który z pewnością spodoba się każdemu maniakowi motoryzacji jest przejażdżka super samochodem o mocy 612 KM.

Kto najlepiej wita żołnierzy po powrocie do domu?

Kto najlepiej wita żołnierzy po powrocie do domu?
Paweł Fiedorowicz

Jedną z najgorszych rzeczy dla żołnierzy wyjeżdżających na misje wojskowe obok niebezpieczeństwa śmierci czy odniesienia ran jest rozłąka z bliskimi. Chwila powrotu to zawsze radosny czas jednak po filmiku, który zobaczycie poniżej mamy wrażenie, że z powrotu żołnierzy najbardziej cieszą się nie zony, matki czy dzieci, a...psy.